Pokazywanie postów oznaczonych etykietą coat waterfall. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą coat waterfall. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 maja 2015

Coat waterfall

Ja chyba jednak urodziłam się nie w tym klimacie co powinnam. Jestem osobnikiem ciepłolubnym i słońcolubnym. Dzień zimny i deszczowy to dla mnie dzień stracony! Najchętniej zakopałabym się pod kocem, popijając kawę przed telewizorem. Jestem rozdrażniona i nerwowa. W przeciwieństwie do dni ciepłych i słonecznych. Wtedy mogłabym góry przenosić :) Mam milion planów i tysiące rzeczy do zrobienia. Dlaczego? Bo po prostu mam w tedy naładowane swoje akumulatorki i mój organizm chce działać. Sam wymusza na mnie ciągłe coś robienie- ale uwielbiam to! Nagle dzień staje się dla mnie dłuższy, a ja czuję się spełniona i szczęśliwa, że wykorzystałam go w 100 %.
Dzisiaj przedstawiam Wam look z płaszczem, który zakupiłam już jakiś czas temu. Dopiero teraz mam okazję Wam go pokazać. Zatem zostawiam Was ze zdjęciami bez zbędnego opisu. Lecę korzystać z tego pięknego dnia :)
Uwaga, uwaga nadaję komunikat!
Od jakiegoś czasu działam również na Snapchacie ;) Zachęcam do dodawania aby być ze mną na bieżąco. Moje konto to: fashion-white.
Enjoy :-*

Photo by HUŚ




















Coat: Italian boutique
Pants: Zara
Blouse: Vero Moda (sh)
Shoes: KIABI
Bag: H&M
Sunglasses: River Island